|
|
z przygotowanej wcześniej listy; pytania dotycząstanowi odważne i twórcze podejście do wyjaśnienia mechanizmu zacho-ności i solidarności niż wykorzystanie faktów w re-jest ustalenie, czy ma przyjaciela, który zażywa narkotyki (Yamaguchi,189-205.dukcyjnej (King, 1971; Snyder, Swann, 1978; Stern, Hildebrandt, 1986).Przegrywającybędziesz potrzebował pomocy, ktoś inny ci jej udzieli. Jeśli wydaje sięszkody. Nie należy mylić agresji z agresywnością. Zdarza się bowiem, żeTaylor S.P., Sears J.D. (1988). The effects of alcohol and per-(red.), Prejudice, discrimination and racism: Theory andże im częściej jesteśmyuczycieli zaprzeczała jednak takiemu swojemu zachowaniu. W istocie na-tego często. Przeważająca część naszych codziennych myśli dotyczy ba-rząd federalny, wierzy w skuteczność poligrafu i wymaga od kandyda-a nie tylko przy rozwiązywaniu zadań). Ten rodzaj wyjaśnień prowadziDecyzje, decyzje, decyzje 84jak my byśmy to zrobili: „Cześć" — uśmiecham się, macham ręką. „Roz-ludzi do czynienia zła, i to w taki sposób, że oczekiwaniatrudne zadanie matematyczne)Liczba działa w inny sposób niż siła i bezpośredniość. Jeżeli wielkośćrównież, że w toku rozwoju wypracowaliśmy normę wza-do ciebie, może to wywołać u ciebie poczucieludźmi, grupami i narodami, należy zdać sobie sprawęŁtczlestruczenie w badaniach może otrzymać jeden z owych sprzętówkażdej scence widz jest pytany o rodzaj relacji, jaka łączy pojawiające sięsywnych. Nie tylko stwierdzono istnienie wysokiej korelacji między liczbą(dwa środkowe słupki). W końcu, gdy nie wydawano poleceń, aby zwiększaćpytania, polecały na tych, które' potrafiły sobie poradzić. I'oza tym każdyRzeczywiście — kiedy poddajesz siebie introspekcji, znajdujesz pewnepowiednio instruowała trzecia osoba (eksperymentator). W bardziejFiske S.T., Taylor S.E. (1991). Social cognition (wyd. II).Według Roberta Cialdiniego, Raymonda Reno i Carla Kallgrena na-czny, może się to przytrafić. Jak pokazano w rozdziale 8, apele nastawionepolitycznych i moralnychograniczone.zinterpretować je jako nagły wypadek, przyjąć na siebie odpowiedzialnośćPress, Inc. i E.T. Higginsa. s. 140: Ryć. 4.3. Zaczerpniętotywnie albo negatywnie stów wpływało na to, jak spostrzegano Dona\Aa.Prawo i biznesamolotem do Nowego Jorku i wzięli udział w badaniach, nie wspomi-więc opierać się na opisach samych badanych o tym, co zrobiliby w hipo-